Dyskusyjny Klub Filmowy KLAPS - listopad 2015
2015-11-17

03.11. Demon r. M. Wrona. Polska 2015. 95 min.
10.11. Młodość r. P. Sorrentino. Włochy 2015. 118 min.
17.11. Pod elektrycznymi chmurami r. A. German jr. Rosja 2015. 137 min.
24.11. Ognie w polu r. S. Tsukamoto. Japonia 2014. 87 min.



03.11. Demon r. Marcin Wrona. Polska 2015. 95 min.
Piotr, nazywany przez przyjaciół Pytonem, przyjeżdża z Anglii do Polski na ślub z piękną Żanetą. W starym domu otrzymanym w prezencie od przyszłego teścia zamierza urządzić rodzinne gniazdko dla siebie i narzeczonej. Plany komplikują się, gdy w przeddzień wesela mężczyzna znajduje ludzkie szczątki, zakopane nieopodal posesji. W trakcie oględzin dochodzi do nieszczęśliwego wypadku. Piotr traci przytomność, a po odzyskaniu świadomości odkrywa, że jego makabryczne znalezisko zniknęło, a on sam nie potrafi przypomnieć sobie niczego z ostatnich godzin. Tymczasem rozpoczyna się wesele. Zaproszeni na ceremonię goście, na czele z bratem Żanety - Jasnym dostrzegają, że z panem młodym zaczyna dziać się coś niepokojącego...
Filmpolski.pl

10.11. Młodość (La giovinezza) r. Paolo Sorrentino. Włochy 2015. 118 min.
Wybitny kompozytor (Michael Caine) otrzymuje od angielskiej królowej nieoczekiwaną propozycję. Piękna kobieta (Rachel Weisz) chce się dowiedzieć, dlaczego mąż porzucił ją dla dziewczyny (Paloma Faith), od której wszystko ją różni. Słynny reżyser (Harvey Keitel) szuka idealnego zakończenia dla swojego najważniejszego filmu. Charyzmatyczny aktor (Paul Dano), znany z roli w superprodukcji, chce znaleźć prawdziwe życiowe wyzwanie. Miss Universe postanawia wszystkim pokazać, dlaczego to ona jest najpiękniejszą kobietą na świecie. Wielka gwiazda (Jane Fonda) zjawia się po latach, by prosto w twarz powiedzieć mężczyźnie swojego życia, co naprawdę o nim myśli. Kilka letnich dni, podczas których wyjdą na jaw najgłębsze tajemnice, a wystawione na próbę zostanie powszechne pragnienie wiecznej młodości.
Filmweb.pl

17.11. Pod elektrycznymi chmurami (Pod elektriczeskimi obłokami) r. Aleksiej German jr. Rosja / Polska / Ukraina 2015. 137 min.
Pomysł filmu narodził się podobno jako założenie czysto plastyczne, z potrzeby opowiadania za pomocą środków wizualnych, zgodnie z zasadą "impresja ważniejsza od realizmu". I rzeczywiście, każda scena zyskuje tutaj, dzięki niezwykłym rozwiązaniom scenograficznym, własną wartość estetyczną. Wyobrażona Rosja A.D. 2017, to przestrzeń jednocześnie niedokończona i na granicy destrukcji. Postaci snują się między słupami nigdy nie wybudowanych estakad, przemierzają szklane centra handlowe, ścierniska rozkopane przez buldożery, dziwne konstrukcje sklecone z ruin sowieckich pomników. Przyszłość – rozumiana jako skok cywilizacyjny – nigdy się tutaj nie wydarzyła, a przeszłość pozostaje płynna – historię nieustannie pisze się na nowo, a jej symbole wyrzuca na śmietnik albo komercjalizuje. W tej ponurej rzeczywistości German umieszcza akcję siedmiu nowel luźno połączonych motywami migracji, powrotu i wspominania. Już pierwsza część jest dla całości mocno emblematyczna. Imigrant z Kirgistanu przekracza granicę i niemal od razu, w apokaliptycznej scenografii nadmorskiego kurortu, staje się świadkiem upadku cywilizacyjnego – ruiny wokół budzą w nim strach – i moralnego – na plaży obserwuje brutalne morderstwo kobiety. To kraina Mordoru, chaos zszyty z tkanki carskiej, sowieckiej, postsowieckiej, jelcynowskiej, putinowskiej i bóg wie jakiej jeszcze. Kolejne epizody tylko potwierdzają tę pesymistyczną diagnozę – język popkultury miesza się z językiem sztuki nowoczesnej, wynoszeni na piedestał nuworysze tracą swoje majątki, globalizacja i postmodernizm funkcjonują jako obelgi na równi z Coca-Colą i cyberpunkiem. Pod tą ropiejącą naroślą ginie rosyjska sztuka, nauka, historia – jak mówi jeden z bohaterów filmu, "był cały świat, a teraz nie ma nic".
Marcin Stachowicz – Filmweb

24.11. Ognie w polu (Nobi) r. Shinya Tsukamoto. Japonia 2014. 87 min.
Książka Shoheia uznawana jest za jedno z najpotężniejszych literackich rozliczeń z doświadczeniem wojennym. Akcja rozgrywa się w filipińskiej dżungli, gdzie zdziesiątkowane oddziały japońskich żołnierzy walczą o przetrwanie. Choć to opowieść z frontu, próżno jednak szukać tu scen batalistycznych, adrenaliny, typowej narracji "my kontra oni". Na największego przeciwnika błąkających się po puszczy Japończyków wyrastają bowiem oni sami. Wróg jest tu niemal niewidoczny, prawie że nieobecny. Od czasu do czasu o jego obecności świadczą jedynie dobiegające nie wiadomo skąd salwy z karabinu. Codzienność nie polega tu na zmaganiach z czającymi się gdzieś Amerykanami, a po prostu próbie przeżycia za wszelką cenę. Uzbrojony po zęby przeciwnik przestaje być problemem, kiedy głód doskwiera tak bardzo, że zaczynasz rozważać opcję kanibalizmu. Człowieczeństwo, zdobycze kultury i moralności, to jedne z pierwszych bagaży, które porzuca się tu w pędzie – czy raczej czołganiu się – ku przetrwaniu. Tę podróż przez iście dantejskie piekło odbywa szeregowiec Tamura. Krąży on między swoim oddziałem a szpitalem polowym. Dowódca nie chce w oddziale gruźlika, więc odsyła Tamurę do lekarzy. Medycy z kolei nie zamierzają leczyć choroby, która w zestawieniu z pourywanymi kończynami i wyprutymi wnętrznościami wydaje się fanaberią. Bohater otrzymuje rozkaz: jeśli nie wyzdrowieje, ma się zabić – martwy przyniesie więcej pożytku swojemu krajowi. Groteska wojny uderza tu z całą mocą, spotęgowana jeszcze przez japoński kontekst. Nie ma tu ani śladu komitywy wspólnego doświadczenia frontowego. Jest tylko bezlitosna hierarchia społeczeństwa zbudowanego na kodeksach honoru i posłuszeństwa. Bohater grzęźnie w ponurym impasie, skazany na bezcelowe odbijanie się od dwóch instancji władzy. Przemoc autorytetu dotyka nawet w świecie postawionym na głowie. A gdy i ta struktura się rozpadnie, pozostaje już tylko prawdziwe jądro ciemności.
Jakub Popielecki - Filmweb



Strona główna Firma Kontakt z nami

Design i wykonanie: Imagine Digital Arts - projektowanie stron - 2009